niedziela, 18 maja 2014
Jaka Perspektywa po Łobuzersach?

               

   Po ostatniej wpadce z Powermanem nie mogliśmy pozwolić  sobie na dekoncentrację i  utratę punktów z niżej notowaną ekipą Łobuzersów. Do meczu przystąpiliśmy niemal w pełnym składzie, wyjątkiem była nieobecność Rafała Skibickiego, który w związku z ostatnimi wydarzeniami (patrz Sheed Tribute) musiał zasiąść  w loży VIP obok prezydenta Wrogeo.pl i najważniejszych Socios. Jednym z ważniejszych wydarzeń spotkania był powrót po kontuzji kapitana zespołu Bartosza Paprockiego. Co prawda Łysy jeszcze nie był gotowy aby wyjść na parkiet podczas meczu, ale przebrany uczestniczył w rozgrzewce i wiemy, że jego stuprocentowy powrót to już tylko  kwestia czasu. Fragment rozgrzewki popularnego Bondzkiego można obejrzeć tutaj --- > link.

   Początek meczu to jak zwykle czas drzemki. Niemal tradycją staje się, że zaczynamy mocno ospale, oddając przeciwnikom pole gry. Łobuzersi skrzętnie wykorzystywali naszą początkową niedyspozycję, punktując w niemal każdej akcji i prowadząc nawet 2:7. Mimo, że już w 1 kwarcie udało nam się odgryźć, to na koniec tej części meczy schodziliśmy przegrywając 8:12. Kilka mocnych słów w przerwie  zdecydowanie nas zmobilizowały . Na 2 kwartę wyszliśmy mocno zdeterminowani i przeciwnicy zaczęli się gubić, a my w końcu zaczęliśmy grać swój basket  - agresywnie w obronie i szybko w ataku.  Grę prowadził z naszej strony popularny BiDżej czyli Bartosz Jakubowski (15 pkt) i po niezłej drugiej odsłonie schodziliśmy na przerwę prowadząc trzema oczkami.

   Drugą połowę zaczęliśmy z wysokiego „C”. Może nie imponowaliśmy w ataku, ale mocno pracowaliśmy w obronie, nie odpuszczając żadnej piłki. Tylko 3 punkty zdobyte przez graczy Łobuzersów w trzeciej ćwiartce mówią same za siebie. Rywale postawili na rzuty dystansowe i choć radzili sobie w tym aspekcie całkiem niezłe, to całkowicie zapomnieli o rzutach dwupunktowych. Wystarczy wspomnieć, że przeciwnicy w całym meczu trafili tylko osiem rzutów za 2 punkty przy siedmiu zza linii 6.75m. Co wprawiało w zmartwienie koszykarzy Łobuzersów, napędzało lokomotywę  Wrogeo. Przemyślane akcje pick and pop oraz koszykówka  w stylu run and gun przyniosły skutek – przegraliśmy co prawda ostatnią odsłonę, ale wcześniej wypracowana przewaga pozwoliła nam kontrolować spotkanie i punktować w kulminacyjnych momentach meczu. Ostateczne zwycięstwo 54:48 było wg wielu obserwatorów najniższym wymiarem kary.  Cieszy spokojne zwycięstwo, które ani przez chwilę nie podlegało dyskusji.

   Kolejny raz wygraliśmy deskę, co podwójnie cieszy w obliczu osłabienia pod koszem, z którym przystępowaliśmy do spotkania. Oprócz tego nieźle dzieliliśmy się piłką (14asyst) i imponowaliśmy niezłą skutecznością rzutów za 2 (18/32). Dziennikarze zgromadzeni w Trwała Center podkreślali za dużą liczbę strat, ale jak słusznie tweetował po meczu Łukasz Grzyb -  gdzie drzewo rąbią, tam wióry lecą.  Wyróżnić trzeba wspomnianego wcześniej Bartosza Jakubowskiego, autora double-double na punktach i zbiórkach (15pkt, 12zb.). Wspomagany przez Przemo Pawlaka (15 pkt.) i Pawła Rutskiego (11pkt)  poprowdził nas do  kolejnego zwycięstwa i w ostatnim meczu fazy zasadniczej będziemy walczyć o drugie miejsce przed fazą play-off.

Ciekawostka: Ranking asyst/mecz 3 ligi WRONBA. W Top 5 mamy aż dwóch przedstawicieli Wrogeo.pl :

 

   W autoryzacji jest wywiad z naszym kapitanem Bartoszem Paprockim. Luksusowy materiał już niedługo na łamach naszego bloga oraz fanpagu na FB.

Ostatni mecz w grupie odbędzie się 09.06.2013 o godz. 19:30 w Hali LO IX, ul Piotra Skargi 29/31. Zapraszamy naszych kibiców !!!!!



Wrogeo.pl - Łobuzersi 54:38

Wrogeo.pl: Jakubowski 15, Rudnik 8(1), Pawlak 15(1), Rutski 11(1), Szaflik 4, Grzyb 1, Pronobis 0

Łobuzersi : Piasecki 9 (1), Rusek Maciej 5, Kelm 15(3), Pelc 2 , Zielonka 6, Kasierski 3 (1), Bartoszewski 0, Rusek Michał 8 (2)



czwartek, 24 kwietnia 2014
Podsumowanie 38. sezonu

 Chwilę nas tu nie było!
 Druga połowa poprzedniego sezonu potoczyła się dla nas całkiem udana. Odnieśliśmy kolejne grupowe zwycięstwo z zespołem Tel Raf 45:26, następnie musieliśmy uznać wyższość MuchoBronx II (45:57), którzy ostatecznie awansowali do 2. ligi. W play-off uporaliśmy się z dobrze znanym nam teamem Rogalika Śr.Śląska 60:48, awansując do kolejnej rundy. Tam oczekiwali już gracze kłodzkiego RKL, którzy okazali się niestety za silni, wygrywając 44:56. To zwycięstwo było przystankiem na ich drodze do awansu.

środa, 04 grudnia 2013
Money Time dla Wrogeo.pl!

 Sobotnie zmagania Wrogeo.pl z Drinking Team rozpoczęły się podobnie jak dwa poprzednie mecze. Kontrolowaliśmy mecz przez całą I połowę, prowadząc w pewnym momencie nawet 27:12, a po III kwartach 43:32. I podobnie jak w dwóch poprzednich bataliach wraz z upływem czasu przewaga zaczynała topnieć. Tym razem do tego stopnia, że na minutę przed końcem meczu rywale wyszli na niewielkie prowadzenie. Do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. W niej wydawało się, że sytuacja jest jeszcze bardziej beznadziejna, bowiem na kilkanaście sekund przed końcem przegrywaliśmy 2-ma punktami i spudłowaliśmy oba rzuty wolne, które tego wieczora marnowaliśmy seryjnie. I wtedy wybroniliśmy ostatnią akcję przeciwników, a po doskonale rozegranym ataku dał znać osobie doświadczony Paweł Rutski. Clutch player, jakim bez wątpienia jest gracz z nr 7 znalazł się w odpowiednim miejscu za linią rzutów 3-punktowych i wykonał akcję catch&shoot, gdzie natychmiastowym rzutem quick-release posłał w stronę kosza piłkę, która nawet nie dotknęła obręczy... Nothing but net i 59:58 na tablicy na korzyść Wrogeo.pl! 2 sekundy na zegarze nie wystarczyły rywalom do odwrócenia wyniku.


Drinking Team - Wrogeo.pl 58:59 - dogrywka

Wrogeo.pl: Pawlak 20(1), Rudnik 13, Paprocki 8(2), Skibicki 8, Rutski 4(1), Jakubowski 4, Pronobis 2, Grzyb 0
Drinking Team: Dziubka 17(1), Kozłowski 14, Peszyński 14(2), Barski 9(3), Pater 2, Rogala 2, Kaleta 0, Krasuski 0 

niedziela, 24 listopada 2013
3buty.pl i Anderskajs pokonani w dobrym stylu

Najwidoczniej kwestią czasu była ekspolozja mocy Wrogeo.pl. Dwie porażki na początku sezonu podziałaly na nas mobilizująco. Jak bardzo nas podrażniły przekonać mogli się dwaj kolejni rywali. Bez respektu potraktowaliśmy uznaną markę 3buty.pl, gromiąc ten zespół w I kwarcie 18:1. Doświadczony team obuwniczy długo nie mógł wyjśc z szoku po bombardowaniu, którego doświadczył na początku meczu. W drugiej połowie ich pogoń nie przyniosła skutku i 2 punkty za zwycięstwo powędrowały na konto Wrogeo.pl.

Spotkanie nr 4 to rywalizacja z "One-Man Team" - bo takim mianem można określić Anderskajs. Dawid Jurkiewicz i jego koledzy prawdopodobnie nie wysłali obserwatorów na nasz poprzedni mecz, bowiem historia z I kwarty znowu się powtórzyła. Tym razem zbudowaliśmy przewagę 18:6. Double-double Jurkiewicza (19/10) to za mało bez solidnego wsparcia. Ze spokojem dowieźliśmy bezpieczny wynik do końca spotkania.

3buty.pl - Wrogeo.pl 48:50

Wrogeo.pl: Pawlak 20(3), Jakubowski 12, Rudnik 9, Szaflik 5(1), Rutski 4, Grzyb 0, Paprocki 0, Pronobis 0
3buty.pl: Kosikowski 13(1), Hrebieniuk 9, Oborzyński 7(1), Czerwiński 6, Michalak 5(1), Woźny 4, Maliszewski 2, Uryga 2, Fabiański 0, Szwed 0, Pawełczyk 0


Anderskajs - Wrogeo.pl 45:52

Wrogeo.pl: Jakubowski 17(1), Rudnik 12(2), Pawlak 12(2), Paprocki 4, Rutski 3(1), Skibicki 2, Pronobis 2, Szaflik 0, Grzyb 0
Anderskajs: Jurkiewicz 19, Jania 11, Fast 9, Klekociński 3, Furman 3(1), Fąfara 0, Sipurzyński 0

poniedziałek, 28 października 2013
Dwa razy "prawie"

 Dwa mecze już za nami. W 38. edycji losowanie nie było dla nas łaskawe. Wszyscy nasi grupowi rywale są notowani wyżej niż nasz zespół. Boisko jednak pokazało, że byliśmy równorzędnymi rywalami dla RKL i BK. Wrocław. W spotkaniu z zespołem z Kłodzka za długo zajęło nam zebranie myśli i mentalny powrót z wakacji. Zanim weszliśmy w grę okazało się, że do przerwy wynik brzmiał 15:29. Drugą połowę już wygraliśmy, ale końcowy rezultat był niekorzystny.

We wczorajszym meczu z BK. Wrocław sytuacja wyglądała odwrotnie. Do przerwy prowadziliśmy grę pod nasze dyktando. III kwarta również należała do dobrych. Przełomowa okazała się ostatnia odsłona, w której rywale trafiając dwie szybkie "trójki" odskoczyli na 8 punktów, ostatecznie wygrywając 48:38.

Dwa razy było nieźle, dwa razy było emocjonująco, dwa razy było "prawie"... ale jako, że za "prawie" nie płacą po dwóch meczach legitymujemy się jedynie dwoma punktami.

Wrogeo.pl - RKL38:50

Wrogeo.pl: Jakubowski 16, Pronobis 13, Pawlak 5(1), Rudnik 2, Grzyb 1, Paprocki 1, Szaflik 0, Rutski 0

RKL: Sularczyk 16(1), Kurowski 11(1), Gacoń 6(1), Bernaś 5(1), Myrcha 4, Nagalewski 4, Szpak 4

 

Wrogeo.pl -  BK. Wrocław38:48
Wrogeo.pl: Pronobis 9, Pawlak 8, Jakubowski 7, Paprocki 5(1), Rudnik 5(1), Rutski 3(1), Szaflik 1, Skibicki 0

BK.Wrocław: Jachimowicz 17(1), Ressel 8(2), Milczanowski 8(1), Witan 4, Mendroń 4, Jakl 4, Nowak 2, Biliński 1, Ponisz 0

 
1 , 2